Witam,
Mi się udało rzucić ponad dwa lata temu. Pomogły mi tabletki, ale nie jakieś nicorette czy inne z nikotyną, tylko takie na receptę, chyba tabeks się nazywały. W ogóle mi się nie chciało przy nich palić, dopiero po całkowitym odstawieniu papierosów i tabletek poczułam głód, ale było znośnie no i efekt jest. Myślę, że i tak głównym czynnikiem była silna wola. Motywacji specjalnie nie miałam, po prostu rzuciłam i koniec.
Dodam, że była to pierwsza próba zerwania z nałogiem, paliłam 10 lat ponad paczkę dziennie, tak od 20-30 papierosów. Teraz widzę, że to było strasznie dużo. Skutkiem ubocznym rzucenia było przybranie na wadze - 20 kg!!! ale wiem, że nie wszyscy tak mają. Teraz się odchudzam, więc nowe wyzwania. Widzę, że rzucić paleni było łatwiej niż np. zerwać ze słodyczami 
Tak czy inaczej rzucenie palenia polecam 