1

Wątek: Zgubne palenie

Nie będę owijać w bawełnę. Jestem nałogową palaczką papierosów. Wszystko zaczęło się jak poszłam do Liceum. Dzisiaj jestem już 3 rok po studiach i w dalszym ciągu palę sad
Czy ktoś zna skuteczne metody walki z tym nałogiem?
Czy ktoś boryka się z tym problemem? Będę wdzięczna za każda odpowiedź.

2

Re: Zgubne palenie

Wedug mnie najlepszym sposobem jest silna wola. Te wszystkie reklamowane plastry czy gumy to wg mnie pic na wodę - płacić trzeba za nie jak za woły, a bez silnej woli i tak nie uda Ci się rzucić palenia hmm

3

Re: Zgubne palenie

No, ale przecież te plastry i gumy ktoś po coś wymyślił!
Skoro zawierają one w sobie nikotynę, to przecież jakoś muszą hamować głód nikotynowy :>

4

Re: Zgubne palenie

Mówi sie, że tylu ilu jest ludzi palących to tyle samo jest sposobów na rzucenie palenia:-). Nie wiem czemu ale od zawsze ludzi koło mnie mieli z tym problemy. Mój tato jakieś 25 lat temu powiedział, że kończy z fajkami - wziął facet gumy do żucia i zamiast fajki żuł gumę. Wiadomo, że czasem też popalał ale efekt końcowy jest taki ze po chyba 2 miesiacach totalnie odstawił papierosy. Mam też znajomego który strasznie wierzy w to co mu mówią w aptekach. I co ważniejsze tak bierze to do siebie ze mu faktycznie pomaga. I on tez rzucał fajki wiec poszedł do tej swojej ulubionej Apteki za Grosze i wprost powiedział ze chce rzucic fajki - to mu farmaceutka powiedziała zeby kupił sobie Niquitin i mu przejdzie. Była promocja to kupił 2 opakowania:-p. Facet brał brał i brał i...już nie pali. Moja znajoma z kolei chciała pokazać mężowi że potarfi wygrać z fajami. I założyła sie z nim o wczasy w Egipcie. Jak wygra to on jej stawia all inclusive - biedak poległ - Monika miała piekielnie silną wolę jak chciała coś komuś udowodnić i wygrała:-). Dalej, kiedyś czytałem, że facet rzucił palenie kosztem...picia piwa, ale skończyło sie ponoć na alkoholiźmie - ale juz nie pali wiec cel osiągnięty:-p. Słyszałem też o sposobie "na skarbonke". Czy kupujemy skarbonke i wrzucamy tam pieniądze które chcieliśmy wydać na papierosy - jak ktoś ma zaciągi na "materialiste" to szybko zobaczy ile go ten nałóg tak na prawdę kosztuje a przy obecnych cenach fajek pewnie spooooro:-/

5

Re: Zgubne palenie

Sposób " na skarbonkę " może okazać się obecnie najskuteczniejszy obecnie. smile Mnie pomogły opisy choroby oraz zdjęcia płuc.

6

Re: Zgubne palenie

Nie wiem czy Ci pomogę, ale znajomi twierdzą, że bardzo dobrym sposobem jest terapia "obrzydzająca". Nie mam pojęcia jak się to naprawdę nazywa, ale znajomy palił od wielu lat i dużo, nie pomagało nic, nikt nie wierzył, że przestanie palić. Kiedyś ktoś zaproponował mu właśnie takie leczenie, poszedł dla spokoju w domu, żeby nie było, że nie chce rzucić wink i faktycznie pomogło, podobno na albo na widok, albo na węch nie pamiętam dokładnie, ma odruch wymiotny, nie pali od wielu miesięcy. Może rozejrzyj się w okolicy czy macie coś takiego.

7

Re: Zgubne palenie

pomoc oraz literature  znajdziesz na http://chomikuj.pl/?page=352312

8

Re: Zgubne palenie

Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Chcę podzielić się swoim doświadczeniem odnośnie palenia. Paliłem przez ok 7lat, a to wystarczy aby się uzależnić. Te lata fajnie mijały gdyż, fajnie mijał czas z kolegami i ten "Papieros zaraz po przebudzeniu". Po upływie 5 lat stwierdziłem,że czas zakończyć z paleniem i pojawił się problem, nie mogłem przestać. Miałem kilka podejść, przez dwa lata i wiele rozmów ze znajomymi, szukałem sposobu na rzucenie palenia. W końcu spotkałem się z przyjacielem i uświadomił mi,że do puki nie zrozumiem istoty szkodliwości palenia to nie rzucę tego nałogu. I tu zaczęła się zagwozdka odnośnie " zrozumienia " że palenie zabija i szkodzi, każdy z nas wie, ale nie każdy rozumie. Jest duża różnica między wiedzeniem czegoś, a rozumieniem i uświadomieniem sobie faktów. Wiem i rozumiem, że to o czym piszę ociera się o psychologię, lecz wiele rzeczy zaczyna się w umyśle. Więc po rozmowie z przyjacielem zacząłem " ROZUMIEĆ" i "UŚWIADAMIAĆ" sobie istotę nałogu. Wiem i rozumiem,że to nic dobrego i rozumiem, że zmiany w naszym umyśle pomogą nam poradzić sobie z tym strasznym nałogiem.

Jest to moje osobiste doświadczenie z którym, ktoś może się nie zgodzić i szanuję to.
Pozdrawiam

Zapraszam na moją stronę www.naszflavon.pl

9

Re: Zgubne palenie

Wszystko co się tutaj pisze jest prawdą, ale komu to trzeba? Przecież koniec wszystkiego i wszystkich jest już blisko http://sites.google.com/site/news048 a my ciągle wątpimy, sprzeczamy się, dyskutujemy...

10

Re: Zgubne palenie

Zdecydowanie rzucajcie palnie.dlaczego?tu odpowiedz http://sites.google.com/site/457news/

11

Re: Zgubne palenie

palacze są narażeni na ryzyko chorób nowotworowych. może to was przekona do rzucenia
http://sites.google.com/site/457news/

12

Re: Zgubne palenie

WALCZ Wszystko można sobie sprawdzić i będzie wiadomo co i jak Osobiście POLECAM SUPER TEST http://postlinknews.com/457news.php  nie zwlekaj ZRÓB DZIŚ

13

Re: Zgubne palenie

Rzucaj palenie jak najszybciej! ja też jestem młody i nawet nie chodzi mi o choroby, ale o kasę. Chyba prędzej bym umarł na wrzody żołądka wiedząc, ile pieniędzy wydaje się na palenie. Ale już koniec z tym na szczęście. Próbowałem trzy razy i do trzech razy sztuka smile Dwa razy samą motywacją, ale się nie udało, za trzecim kupiłem gumy nikotynowe nicorette - przeczytaj na ich stronie jak rzucić palenie, może znajdziesz odpowiedni produkt dla siebie, bo wiem, że nie wszystkim pasują gumy, można spróbować np. plastrów. Powodzenia w walce z nałogiem!