Ja teraz jestem na diecie i jestem bardzo zadowolona :-)
Na początek zrezygnowałam ze słodyczy - wszystkich, poza tymi, które sama robię. Te robione przeze mnie oparte są na płatkach owsianych, kakao, miodzie i maśle.
Całkowicie wyeliminowałam pieczywo i częściowo produkty zawierające mąkę, tzn. raz w tygodniu pozwalam sobie zjeść na obiad jakiś makaron, pierogi czy pizze(domową).
Unikam smażonego, najczęściej jem duszone, pieczone lub gotowane na parze. Codziennie owoce i warzywa, często twarożek. Bardzo rzadko ser żółty (raz na kilka tygodni).
Na śniadanie codziennie owsianka na mleku.
Każdego dnia jeżdżę tez na rowerze do pracy.
Samopoczucie zdecydowanie lepiej. Chcę schudnąć - efekty nie są piorunujące, ale mi się nie śpieszy.
Z doświadczenia wiem, że powinno się też wolno jeść i długo przeżuwać. Jeden z powodów takiego sposobu jedzenia ktoś podał wyżej. Drugi to taki, że wolno jedząc można się najeść mniejszą ilością jedzenia.