Wątek: walka z tuszą
Dobry wieczór...
To pierwsze forum na którym szukam pomocy by zwalczyć mój problem. Specjalnie dlatego się zarejestrowałem. Z tematu można domyśleć się o co mi chodzi... Już dawno chodziło mi po głowie aby skorzystać z rady internetu, ale jakoś dopiero dziś się zdecydowałem.
Mam 22 lata 180cm wzrostu i jak się ważyłem w niedziele 127 kg żywej wagi. Nie ukrywam, że bardzo mi to przeszkadza. Wstydzę się. Moja sylwetka jest (jak to mi mówi brat) bardziej ubita niż "tłusta/gruba", a w jednym ze sklepów usłyszałem że mam nogi ciężarowca. Niektórzy mówią też, że nie wyglądam na takiego co by tyle ważył. Niemniej jednak chciałbym zrzucić kilkanaście kilo... w sumie to jak najwięcej w możliwie jak najkrótszym czasie.
Zwracam się więc do Was o pomoc. W poprzednim roku rozpocząłem studia i uświadamiam sobie, że to ostatni dzwonek aby coś ze sobą zrobić (jak zacznę pracę na wiele już nie będzie czasu). Jaką dietę polecilibyście mi zastosować (możliwie też tanią) i jakie ćwiczenia rozpocząć, oczywiście aby też serce od razu nie dostało zbyt dużego szoku.
Jeśli chcielibyście o coś dopytać to śmiało.
Liczę na wsparcie i rychłe odpowiedzi. Pozdrawiam ![]()
