1

Wątek: Nadwrażliwość emocjonalna

Witam serdecznie!
Od wielu lat, właściwie od dziecka mam pewien problem - jestem bardzo nadwrażliwa. Często płaczę, zazwyczaj kiedy mam opowiadać o sobie, bądź ktoś mówi o mnie, niezależnie od tego czy są to rzeczy dla mnie przykre,czy sytuacje, w których ktoś mnie chwali. Nie jestem w stanie rozmawiać na wiele tematów wprost, gdy tylko pojawia się jakiś problem, unikam jego rozwiązywania, bo wiem, że się popłaczę... Ostatnio popłakałam się przed niemal obcym kolegą z pracy, dlatego, że nie podobało mu się coś, co zrobiłam... Zareagowałam płaczem, było mi strasznie wstyd, czułam się zażenowana ale nie mogłam nad tym zapanować. Chciałabym jakoś to zmienić. Dodatkowo mniej więcej od roku miewam problemy z mówieniem. Bardzo często się przejęzyczam, bełkoczę, nie mogę się wysłowić, nawet w zwyczajnej, spokojnej rozmowie ze znajomymi. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem jedno z drugim nie ma związku, być może jest to jakiś problem na tle nerwowym? Bardzo chciałabym zmienić to w sobie, nie lubię przez to siebie i mam problemy w kontaktach z ludźmi, często nie rozumieją moich reakcji, trudno im się z resztą dziwić... Po prostu nad tym nie panuję. Może ktoś ma podobne problemy i mógłby mi poradzić, gdzie powinnam się zwrócić? Neurolog? Psychiatra? Proszę o pomoc...

2

Re: Nadwrażliwość emocjonalna

onsemadonse napisał:

nie lubię przez to siebie ..

Wszystko zaczyna sie od afirmacji (polubienia) samego siebie. Poczytaj o EFT (Emotional Freedom Techniques).

"To nie zawsze jest nasza wina, ze jestesmy chorzy.
Odzyskanie zdrowia to nasza odpowiedzialnosc."

3

Re: Nadwrażliwość emocjonalna

Wydaje mi się, że masz depresję. Najlepiej zgłoś się do psychiatry. Ja jak miałam depresję, to nawet na reklamach w tv potrafiłam się wzruszyć i pół nocy ryczeć...Po kuracji lekami głównie symfaxinem wszystko minęło i teraz jest ok.

4

Re: Nadwrażliwość emocjonalna

onsemadonse napisał:

Witam serdecznie!
Od wielu lat, właściwie od dziecka mam pewien problem - jestem bardzo nadwrażliwa. Często płaczę, zazwyczaj kiedy mam opowiadać o sobie, bądź ktoś mówi o mnie, niezależnie od tego czy są to rzeczy dla mnie przykre,czy sytuacje, w których ktoś mnie chwali. Nie jestem w stanie rozmawiać na wiele tematów wprost, gdy tylko pojawia się jakiś problem, unikam jego rozwiązywania, bo wiem, że się popłaczę... Ostatnio popłakałam się przed niemal obcym kolegą z pracy, dlatego, że nie podobało mu się coś, co zrobiłam... Zareagowałam płaczem, było mi strasznie wstyd, czułam się zażenowana ale nie mogłam nad tym zapanować. Chciałabym jakoś to zmienić. Dodatkowo mniej więcej od roku miewam problemy z mówieniem. Bardzo często się przejęzyczam, bełkoczę, nie mogę się wysłowić, nawet w zwyczajnej, spokojnej rozmowie ze znajomymi. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem jedno z drugim nie ma związku, być może jest to jakiś problem na tle nerwowym? Bardzo chciałabym zmienić to w sobie, nie lubię przez to siebie i mam problemy w kontaktach z ludźmi, często nie rozumieją moich reakcji, trudno im się z resztą dziwić... Po prostu nad tym nie panuję. Może ktoś ma podobne problemy i mógłby mi poradzić, gdzie powinnam się zwrócić? Neurolog? Psychiatra? Proszę o pomoc...


Rozumiem cie, bo sama jestem nadwrazliwa. Choc z czasem nauczylam sie to opanowywac to i tak zdarza sie, ze to powraca. Faktycznei lezy to w niskiej samoocenie i sklonnosci do depresji. Zapytaj o porade fachowcy w internecie, a ja polecam pomoc specjalistow, bo ona moze naprwade pomoc nam zrozumiec siebie i zaczac nad tym prace wink